niedziela, 23 września 2018

Kochaj życie!

     Przychodzi czas, kiedy pojawiają się zmiany w życiu. Te mniejsze i te większe. Zaczynasz rozumieć więcej, dostrzegać rzeczy, na które wcześniej nie zwracałeś uwagi. Stajesz się dojrzalszy. Nosisz większy bagaż doświadczeń, niż rok wcześniej. Otwórz oczy, nadstaw uszy. Co widzisz? Poukładany świat pełen miłości czy szarość, monotonię i nienawiść? Połóż rękę na lewej piersi. Czujesz? To znak, że istniejesz. To twój cel. Wstań z kanapy i zrób coś dla siebie. Więcej, zrób coś dla innych! Wydawać się może, że nie ma sensu, bo ludzie tego nie docenią, bo Cię wyśmieją, bo wezmą Cię za kogoś szalonego. Bzdura!
     Od kiedy pamiętam młodzież szuka jak najwięcej problemów wokół siebie. Kiedy każdy narzeka, że wakacje się kończą, ty wewnętrznie płacz ze szczęścia, że będziesz mógł się czegoś nowego nauczyć. Kiedy przeklinają deszcz, ty wyjdź tańczyć między kroplami. Kiedy pojawia się płacz z powodu odejścia bliskiej osoby, ty dziękuj, że możesz wyciągnąć wnioski na przyszłość. Kiedy są krzyki, ty milcz. Kiedy dominuje smutek, ty się śmiej. W momencie kiedy każdy chce być "fajny", mieć górę pieniędzy, Nike na nogach, G - shock'a na ręku i Iphona w kieszeni, ty zechciej obecności ludzi. Bądź inny, nie żyj schematowo. 
     Ostatnio jedna osoba zapytała mnie, czemu jestem mądra. Nie miała na myśli mądrości intelektualnej, ale mądrość życiową. Być może dlatego, że nie chcę być każdym i staram się w każdej sytuacji znaleźć dobro. Nie wiem, ale jest to znak, że są ludzie, którzy chcą żyć inaczej - mądrze. Przestańmy inspirować się pomówieniami, nie patrzmy na innych. Stańmy na dachu i wykrzyczmy, że kochamy mamę, że lubimy pierogi. Bierz od życia już nie garściami, ale pakuj do wora tyle, ile możesz. BĄDŹ SZCZĘŚLIWY! :)