poniedziałek, 9 listopada 2015

Moje natchnienie :))

No hej!
Wiecie czasem mam przyjemność rozmawiać z pewną osobą, bo to w sumie między innymi dzięki niej mam pomysły o czym mam tutaj wam pisać. Jest takim moim natchnieniem :)) Kiedyś za sobą nie przepadałyśmy, a teraz mamy naprawdę świetny kontakt. Bardzo się lubimy, bynajmniej ja ją. ;D Ale do rzeczy.. na pewno nie raz ktoś zachowywał się nie w porządku do Ciebie, ale wina i tak była po twojej stronie ;) Troszeczkę bez sensu, ale niestety taka rzeczywistość. Mnie poruszył konkretny przypadek, a mianowicie dwie przyjaciółki. Osoby, które kiedyś były nierozłączne.. a teraz? Teraz to zupełnie dwie inne osoby.. Udawać, że nie znamy siebie nawzajem? Nie wydaje mi się, żeby to było najlepsze wyjście, ale skoro już wybieram taką opcję.. to już podejmuję decyzję na stałe. Zostawić przyjaciółkę, a później próbować coś naprawić nie do końca się starając. Nie wydaje mi się, żeby było w porządku, jakbym umówiła się ze swoją byłą przyjaciółką na mecz, a w końcowym efekcie pójść z kimś innym.. Kurcze nie fajnie by było jakby ktoś tak się zachował w stosunku do nas. Nie sądzicie?
Jestem z tych osób, które nie lubią jak ktoś cierpi, a w szczególności jak ktoś płacze.. Ciężko wtedy na serduszku, gdy ktoś cierpi, ale nie da się pomóc wszystkim.. Taka mała rada dla wszystkich: uważajcie na swoich przyjaciół.. Nie chodzi o to, żeby zepsóć wam przyjaźnie, ale po prostu ostrzegam. Ja też kiedyś myślałam, że mam przyjaciółki, bo były od małego, ale czas jednak pokazał jak jest naprawdę.. Co raz częściej słyszę od innych, że zawiedli się na najbliższych.. dlatego uważajcie! ;))

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz