sobota, 19 września 2015
Po co to?
W ostatnim czasie zauważyłam zmiany w pewnych osobach.. Nie wiem czy to
przez okres gimnazjum czy przez nieodpowiednie towarzystwo.. Wydaje mi
się, że te osoby zeszły na złą drogę przez jakieś wydarzenie, które
posypało ich cały świat. Mogę się tylko domyślać o co może chodzić, ale
wiem jedno.. takie osoby potrzebują pomocy!! Nie chcę tu nikogo dołować,
ale takie jest życie nie należy się załamywać tylko dlatego, że coś
poszło nie tak jak byśmy tego chcieli. Rozwiązaniem problemu
nie jest alkohol, papierosy, jedzenie czy żyletka. NIE! Nie wolno się
niszczyć.. jesteśmy jeszcze młodzi i popełniamy wiele błędów, ale nigdy
nie można sięgać po takie środki! W przyszłości się zastanowimy i
stwierdzimy, że było nam to w ogóle nie potrzebne, że można było sobie
poradzić z tym inaczej. Co zrobisz, gdy w przyszłości dziecko spojrzy na
twoją rękę i zapyta skąd te blizny? Rozpłaczesz się i wszystko wróci?
Nie wolno się poddawać! Życie daje nam niezłe ciosy, ale mimo wszystko
musimy wytrzymać ten czas w bólu.. Wiem, że każdego wieczoru kiedy masz
iść spać, płaczesz w poduszkę, bo wszystko wraca.. Zastanawiasz się jak
wytrzymasz następny dzień.. jak zniesiesz towarzystwo tych wszystkich
osób w szkole.. gdy wrócisz do domu i nie będziesz wiedzieć co ze sobą
zrobić, a myśli dalej będą w głowie.. Nie oszukujmy nie da się zapomnieć
niektórych rzeczy w jeden dzień, ale to nie znaczy, że trzeba sięgać po
te najgorsze rozwiązania. Pomyśl co ci da to, że się napijesz?
zapalisz? najesz? potniesz? Przecież to tylko chwilowa odskocznia od
problemów.. a konsekwencje zostają na całe życie. Po alkoholu - wątroba
zniszczona już do końca życia, papierosy - kaszel, płuca zniszczone,
jedzenie - cukrzyca, otyłość itp. żyletka? hmm.. blizny na całe życie i
już zawsze, gdy spojrzysz na te rany będą ci się przypominać te
najgorsze chwile. I co warto? Nie wydaje mi się.. w wieku dojrzewania
powinniśmy zastanawiać się z kim mamy wyjść na dwór, czy lekcje są
odrobiona, co na obiad, a nie czy tej nocy zasnę czy może zabiję się lub
następnego dnia czy czasem nie zapiszą mnie do psychologa.. Każdy w
życiu ma ten moment kiedy zastanawia się czy warto dalej żyć.. Warto, bo
kiedy coś się kończy zaczyna się coś piękniejszego. Skoro kogoś już nie
ma najwyraźniej tak miało być ;)) Nie martw się będzie ktoś lepszy,
ktoś kto będzie już zawsze, a bynajmniej pokaże, że jest właśnie dla
Ciebie. Bo skoro ktoś ci czegoś zabrania to znaczy, że cię ogranicza i
jest ciężarem.. Jasne, że się będzie martwić i zastanawiać się czy
czasem nie zejdziesz na złą drogę, ale nigdy cię nie ograniczy i da ci
wolną rękę. Skoro da ci do zrozumienia, że cię puszcza wolno to znaczy,
że na prawdę tej osobie zależy na Tobie. Najważniejsze, żeby tego nie
spieprzyć!
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz